nieslychanie babski wpis

nie chce mi sie pisac. tak ogolnie mi sie nie chce. no i juz.

 

jest dobrze i zle. jak zwykle.

mala ma prace. dobrze. praca ciezka. zle.

ja w bolach – jajniki se postanowily, ze mi dokopia. i kopia se z roznym nasileniem od 3 dni. zajekurwabisty weekend, normalnie. ostatnio kopaly przy krazku. a wczoraj tak kopaly, ze zgielam sie w pol w kuchni i postanowilam, ze mnie zadna sila nie ruszy z miejscowki obok smietnika, bo mi tak dobrze. ale oj tam. teraz moze sie bronia, bo postanowilam, ze odstawiam piguly. i one o tym wiedza, ze beda musialy sie troche w koncu powysilac. haaaalooooo, bez komentarzy o dzieciach tylko mi tam – na 2-3 miesiace odstawiam. hehe.

osiagniecia dnia:

- kalafiorowa – mlask

- zapiekanka ziemniaczana – taka se, ale sie liczy.

- chicken legs, zamarynowane plus upieczone – podobno dobre. nie wiem, bo nie mialam dzisiaj ochoty na mieso. kolacjowicze jednakoz zyja i maja sie dobrze, wiec zjadliwe. i nie trujace. bdb.

(kura domowa pelnom gembom)

- posprzatalam w szafie. i znalazlam sukienke, ktora byla za duza w biuscie, a teraz jest za mala. nie rozumiem. nie rozumiem jakim cudem ja ZGUBILAM. i jakim cudem rosne i sie kurcze jednoczesnie.

- zniknely rozstepy z tylka. te, ktore pojawily sie wczoraj. cuda panie, cuda. to pewnie nawet nie byly rostepy, bo ja nie wiem, jak wygladaja rozstepy, ale google stwierdzilo, ze owszem, tak wlasnie wygladaja. wygladaLY. bo juz nie ma. bdb.

- pms wyjatkowo w normie. cala pms’owa energia najwyrazniej postanowila skupic sie na napedzaniu sily kopiacej jajnikow i nadmuchiwaniu poszczegolnych partii ciala, zebym sie juz nigdy nie zmiescila w zaden z moich ciuchow. jestem w takim szoku, ze nie mam sily sie wkurwiac.

- acha, schudlam kilogram. to chyba te tyly, co mi spadly(pisalam, ze zmiescilam sie w ukochana sukienke, ktora miesiac temu naciagalam LEDWO do polowy ud?). wiwat! ale halo, to co teraz, sukienka mi sie w biuscie skurczyla? wtedy, kiedy byla zaginiona?

- chce zmienic fryzure. grzywka okazuje sie malo fotogeniczna (nie to, ze np moja twarz nie lubi aparatu, o nie). tylko nie wiem jak zmienic. marza mi sie po pierwsze czarne wlosy. ale kurwa troche mi szkoda tych miesiecy dokolorowywania brazem. plus pol roku, od kiedy nie musze juz farbowac odrostow, bo sa takie same jak reszta alleluja i mam naturalny kolor wlosow i mi sie nagle czarnego zachciewa i co ja mam zrobic pani basiu.

nie chcialo mi sie pisac, oj jak mi sie nie chcialo. i popisalabym se jeszcze, gdyby nie to, ze boli mnie gardlo (od palenia szlugow, dzisiaj pobilam rekord kurwa) i musze isc spac, bo jak nie pojde spac, to znowu se zapale.

i w ogole to mialo byc tak pieknie i mialam RZUCIC palenie podczas nieobecnosci t. i powitac go bez fajka w mordzie (za to z chinskim pozdrowieniem plynacym z moich slicznych usteczek, bo oprocz rzucenia fajek mialam tez wielki plan, zeby sie nauczyc troche chinskiego. taaa). i lipa.

a pozniej mialam OGRANICZYC palenie, a pale jednego za drugim.

dochodze do wniosku, ze po prostu nalezy wszystkie postanowienia pieprznac do kata i poczekac, az sie SAMO RZUCI.

jeszcze tylko dodam, ze kocham banki holideje ale szkoda, ze sie tak szybko koncza.

 

acha no i njus w ogole jeszcze jeden jest taki, ze na clonsilli mieszkaja blizniaki! (tzn beda mieszkaly, mala wylaz juz z tego naswietlania i marsz do domu. znaczy sie matka marsz z dzieciakami! no. ilez mozna czekac). kochana sis, ja juz mowilam telefonicznie, ze gratuluje, ale GRATULUJE niniejszym i tutaj :) ))))))))) trzymajcie sie tam dzielnie i zdrowo.

Odpowiedzi: 3 do “nieslychanie babski wpis”

  1. sistermoon Says:

    juzesmy wylazly i mieszkamy :-)
    dziekuje Ci kochana, zapraszam na widzenie jakbys miala ochote :-) (fotka z twinsami 5 euro :D DDD)

  2. frozee Says:

    widzialam :) )))))))))))
    i wiesz co, snilo mi sie, ze mialam blizniaki i bylam taka szczesliwa, ze az sie obudzilam… . hmm… .

    zaaklimatyzujcie sie tam ladnie w domku i nadciagne z aparatem i piatakami w lapie :)

  3. Mam rozstępy Says:

    Też mam rozstępy i zastanawiam się, czy można je w ogóle jakoś usunąć :(


Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.