przenioslam sie na papier.  o niektorych sprawach na blogu pisac nie moge i wlasnie o tych niektorych sprawach nieustannie mysle.

zmiany.

dawno dawno temu pozwolilam zamknac sie w klatce. myslalam, ze tak bedzie dobrze, ze juz czas. wcale nie bylam pewna, ze robie dobrze. ucieklam od samej siebie i tylko czasem wracalam ocenic straty. i bylo “za pozno”, albo “jakos sie ulozy” i odchodzilam znowu. zupelnie bez sensu. bo tak nie chcialam przeciez.

od roku zaczynam wracac na dluzej. zatrzymuje sie, patrze. szukam rozwiazan i rad.

pewnego dnia postanowilam, ze wracam na stale. zanurzylam sie w wolnosc, spelnilam male marzenia, otworzylam szerzej oczy. przyszlosc jawi sie w czarnych barwach, czarnych jak moje wlosy.

te wszystkie nieprzemyslane decyzje z kiedys teraz uwieraja jak za ciasny but. rachunek zyskow i strat zrobiony. teraz pozostaje tylko poczekac, az opadna emocje. az przestane sie dziwic, gdzie sie podziewalam przez te lata. JA. gdzie sie schowalam i dlaczego sama sobie na to pozwolilam.

i jak juz bedzie po wszystkim, wroce. moze juz w poniedzialek. a moze za miesiac. postaram sie do was zagladac, z niektorymi na pewno na kawke wyjde, do niektorych napisze maila. chwilowo sie zegnam. powodzenia kochani i trzymajcie kciuki, zebym znowu nie uciekla.

Odpowiedzi: 11 do “”

  1. aga-b Says:

    Trzymam kciuki! I czekam, az wrocisz. Pozdrawiam!!

  2. zenon pozytywistyczny Says:

    no, kawa się nadawa, marudy Kaśki nie ma, to moźe się wbije w twój napięty terminarz… any time, anyway…

    i nie marudź, weż sie do roboty, znaczy pracy u podstaw, czyli wez sie za siebie…kochanieńka…

  3. frozee Says:

    no powiem ci, ze napiety ten terminarz. a na kawie moze powiem dlaczego. przyda sie meska opinia… . :)

  4. frozee Says:

    aga, dzieki!! na necie tez ostatnio malo bywam, ale widzialam pomidorki mniam!!!!!!

    trzymaj sie tam i walcz z alergia :*

  5. nasty Says:

    Zenek masz w pysk za Kaske marude kurna chata. Ajm uoczing ju!!!!

    Frozee jestem tu na dwie sekundy bo zaraz zasuwam na lotnisko lapac samolot do Polandii. Kochana bardzo mocno Cie sciskam i pamietaj badz dzielna no! I nie dus tego w sobie, pisz – nawet na papierze ale pisz. I gadaj z zaufanymi osobami – to pomaga – pacz na mnie. I potem nazwa Cie maruda, ale to z sympatii :) Buziak i si ju sun!!

  6. vinopij Says:

    zaczynam sie juz martwic kozo…

  7. Nasty Says:

    Chcialam powiedziec, ze mi brakuje Twoich wpisow i to bardzo. Wiem, ze sa rzeczy ktorych publicznie sie nie mowi, a przynajmniej nie od razu. Ale pisz choc troche, pliz… Nam naprawde zalezy na Tobie Mordo! Trzymaj sie tam no.

  8. vinopij Says:

    zyjesz?

  9. solas Says:

    Slonce, tu Zosia (Dublindok), odezwij sie na mejla dopsz?

  10. vinopij Says:

    spieprzaj z tego papieru juz…. :)

    tesknie troche za blogiem…


Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.